Kłamstwo w kłamstwie i intryga w intrydze - tak w skrócie można określić dziejącą się w czterech ścianach komedię Catherine Aigner "Zamknięty świat". Spektakl już w poniedziałek można zobaczyć w Radomiu.
Przedstawienie to jedna wielka mieszanka uczuć, przyjaźni i skomplikowanych relacji rodzinnych. Zawile intrygi pełne nierozsądnych kłamstw to główna recepta na nudę dnia codziennego podstarzałej już singielki. Odpowiedzią na wszystkie pytania życiowe, egzystencjonalne jest kłamstwo, oszustwo i intryga. W taki sposób traktują się dwie ekscentryczne starsze panie: Lucyna (Krystyna Sienkiewicz) i Ernestyna (Zofia Czerwińska). Udaję, że nic nie wiem - to zdanie idealnie pasujące do tego pojedynku aktorskiego dwóch gigantek polskiej sceny komediowej. Lucyna, nieco stuknięta wiekowa emerytka, zręcznie manipuluje nielubianą, ale jednak jedyną towarzyszką mało rozsądnych gier i zabaw. Ernestyna niestrudzenie godzi się na to zabawne darcie kotów, byleby tylko uciec od mało interesującej samotności. Na scenie zobaczymy też młodsze pokolenie. Zestresowaną córkę Antoninę (Anna Dereszowska/Edyta Olszówka) i syna Filipa (Rafał Cieszyński), lekkoducha, zamie